Jasna strona fotografii – recenzja kursu

Kurs który wiedział ze kupię  gdy tylko Magda wspomniała o nim na swoim blogu. Nie była znana cena ani dokładna data, ale ja już wiedziałam że muszę go mieć! O czym i dla kogo jest Jasna strona fotografii ?– zapraszam na moją recenzję.

Jasna strona fotografii

Każdy kto widział zdjęcia Magdy wie że tworzy ona zdjęcia bardzo jasne i romantyczne. Zdjęcia pełne estetyki i emocji. Od zawsze chciałam nauczyć się robić dobre zdjęcia i to była jedna z tych okazji które wykorzystałam. Uczyć się od Magdy to dla mnie jak nauka magii u samego Merlina.

Nie zawiodłam się. Magda ma wspaniały dar przekazywania wiedzy w sposób bardzo prosty i przejrzysty. Szczerze powiem że już kilka razy podchodziłam do nauki obsługi trybu manualnego w moim kochanym Lumixie, jednak wszystkie zakończyły się niepowodzeniem. Dopiero kurs Magdy pokazał mi jak dokładnie to wszystko działa i jak się tym posługiwać. Tryb Manualny został przeze mnie tak opanowany że sama się sobie dziwię

jasna strona fotografii

Dlaczego warto?

Bo cały kurs jest przepiękny, nie przesadzam! Nauka z niego była czystą przyjemnością, trudno było się oderwać od tak pięknie skomponowanej całości. W dodatku Magda wspaniale w kursie pokazuje różnice i możliwości.

Kurs składa się z trzech modułów przy czym już po pierwszym potrafiłam obsługiwać Manual i wiedziałam jak odpowiednio naświetlać zdjęcia, jak fotografować pod światło i na co zwracać uwagę przy wyborze obiektywu. W drugiej części dowiedziałam się jak edytować zdjęcia aby nie był to żmudny niekończący się proces. Poznałam możliwości programów i wreszcie przestałam bać się RAWów! Wow! Jak ja mogłam wcześniej bez nich żyć? Trzeci moduł był o porządkowaniu zdjęć w programach i na komputerze oraz o wykorzystaniu praktycznym naszych zdjęć. Prawda jest taka że niestety od kilku lat wszystkie zdjęcia leżą u mnie tylko na dysku i nawet sama do nich nie często zaglądam. A przecież warto wyciągnąć je na światło dzienne. W tym module Magda znów wspięła się na wyżyny i dała nam masę inspiracji. Nie mogę się już doczekać aż w moim nowym mieszkaniu wreszcie wykorzystam te pomysły

Dodatkowym plusem kursu a raczej jego wisienką na torcie są konsultacje mailowe z Magdą. Zawsze gdy masz jakieś wątpliwości co do swoich poczynań czy zdjęć albo obsługi aparatu, możesz do niej napisać i zyskasz zawsze wyczerpującą odpowiedź. Prócz Magdy, masz też całą grupę na facebooku z którą możesz dzielić się swoimi przemyśleniami, dokonaniami i wątpliwościami.

jasna strona fotografii

Dla kogo?

Kurs oczywiście nie jest dla wszystkich, jednak spectrum uczestników może być bardzo spore. Kurs polecam osobom które nie potrafią zrozumieć Manualnego trybu, RAWów i tych całych ekspozycyjno – ISOwskich pojęć. Jeśli chcesz zrozumieć to na praktycznych przykładach – nawet się nie zastanawiaj! Polecam też osobom które szukają bardzo praktycznych wskazówek bo jest ich w kursie całe mnóstwo. Dowiedziałam się tam rzeczy o których nawet mi się nie śniło że istnieją i mają znaczenie.

Więc jeśli chcesz dokształcić się i robić lepsze zdjęcia, poznać tajniki jasnych, pięknych fotografii oraz nauczyć się w końcu obsługiwać tryb manualny, to ten kurs jest wspaniałą okazją do nauczenia się tego.

Moje zdjęcia

Jasna strona fotografii to nie tylko teoria ale i ćwiczenia do wykonania. Wszystkie zdjęcia które ostatnio goszczą na moim blogu są zasługą tego właśnie kursu. Dlatego chciałabym teraz pokazać Wam kilka zdjęć które wykonałam dzięki Magdzie.

[pb_nivo_slider image=”1604,1605,1606,1607,1608,1609″ image_size=”portada-image-750″ transition_effect=”fold”][/pb_nivo_slider]

Słyszeliście o kursie Jasna strona fotografii? A może również braliście w nim udział?